Wycieczka do Środka Kaszub (2008)

Ogółem 35 km, w terenie 28 km

Gołubie – Krzeszna – Haska – Brodnica Górna – Brodnica Dolna – Ostrzyce – Rąty – Wieżyca – Szczyt Wieżyca – Szymbark – Gołubie 

Wyruszyliśmy z Gołubia, czarnym szlakiem „Wzgórz Szymbarskich” pojechaliśmy w stronę Potuł, zachaczając po drodze o pięknie położone jezioro Kniewo, mijamy jezioro, i nie dojeżdzając do wsi, opuszczamy szlak, skręcając w lewo. Kiedy dojechaliśmy do drogi polnej prowadzącej z Potuł nad jezioro Patulskie, skręciliśmy w lewo dojeżdżając do szerokiej piaszczystej drogi, którą pojechaliśmy w prawo w stronę Krzesznej. W miejscowości Krzeszna, skręcamy w lewo, w drogę która prowadzi miedzy jeziorami Potulskim a Ostrzyckim, natrafiamy tu na czerwony szlak „Kaszubski”, który doprowadza nas prawie do miejscowości Nowe Czaple. Po drodze natknęliśmy się na skrzyżowanie dróg leśnych gdzie stał betonowy słupek z napisem 3-05 (3-95?). O taki.

W tym samym miejscu, ale z prawej strony, na drzewie namalowany był taki oto znak (szlak kierował w lewo)
 

Okazało się, że jest to oznaczenie prowadzące do dwóch pomników przyrody, wielkiego świerka i dużego porośniętego mchem głazu.

 

Jedziemy dalej i w momencie gdy czerwony szlak odbijał w lewo w stronę Nowych i Starych Czapli, my pojechaliśmy dalej wzdłuż jeziora Ostrzyckiego. Cały czas jechaliśmy drogą obok jeziora, aż dojechaliśmy do miejscowości Haska. Niedaleko tej miejscowości znajduje się Wichrowe Wzgórze, na którym była bardzo ciekawa informacja.

 

Z Wichrowego Wzgórza pojechaliśmy polnymi drogami w stronę Brodnicy Górnej. W Brodnicy Górnej skręcamy w prawo w ul. Ostrzycką (naprzeciwko dużego sklepu spożywczego) i skrótem omijającym ruchliwą szosę dojeżdzamy do Brodnicy Dolnej.


Potem jechaliśmy kawałek szosą do Ostrzyc. W Ostrzycach skręciliśmy na Rąty (skręt w lewo za torem dla quadów, jadąc od strony Brodnicy). W Rątach skręcamy w prawo kierując się na bardzo trudny odcinek szlaku Wzgórz Szymbarskich (czarny), po ok 3 km. ciężkiej drogi, w błocie i częściowo pod górę, zjeżdzamy do miejscowości Wieżyca, przekraczamy tory kolejowe i znowu pod górę dojeżdzamy do jakiś zabudowań, gdzie skręcamy w prawo i po chwili, po trudnym do jazdy odcinku (miejscami, niestety rower trzeba nieść) docieramy do szosy prowadzącej, w prawo do Wieżycy, a w lewo do trasy, Żukowo – Kościerzyna, przejeżdzamy szosę w poprzek i w dalszym ciągu jadąc czarnym szlakiem, dojeżdzamy po długim i wyczerpującym siły podjazdem na szczyt Wieżyca. Na szczycie, atrakcją jest ponad 30 m. wieża widokowa, z której rozciąga się oszałamiający widok na okolicę a przy dobrych warunkach atmosferycznych można dostrzec kominy elektrociepłowni w Gdańsku! Po krótkiej przerwie na odpoczynek, zjeżdzamy w dół i w dalszym ciągu jadąc szlakiem docieramy w końcu do Gołubia. Wycieczka była dość trudna i wymagająca, dużo ostrych podjazdów i straszne ilości błota. Ale warto było, polecam!

Wyświetl większą mapę

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>